Horror z Happy Endem w Salt Lake City
Phoenix Suns odnieśli bardzo ważne zwycięstwo (107:105) z zespołem Utah Jazz, z którym toczą bezpośrednią walkę o awans do play-off. Drużynie z Arizony wygraną zapewnił, rzutem z półdystansu na 1,7 sekundy do końca meczu, Steve Nash. Marcin Gortat spędził na parkiecie 30 minut i zapisał na swoim koncie 14 punktów (7-10 z gry, 0-2 z wolnych), 8 zbiorek, stratę i blok.
Double-double Marcina!
Phoenix Suns wygrali wyjazdowe starcie z Sacramento Kings 109 do 100, pomimo świetnego występu środkowego gospodarzy. Demarcus Cousins zdobył aż 41 punktów. Jednak to Suns okazali się lepsi tego wieczoru. Marcin Gortat był najlepszym strzelcem swojego zespołu, w czasie 32 minut zanotował 20 punktów (7-11 z gry, 6-7 z wolnych), 10 zbiórek, 2 przechwyty, 2 straty, 2 bloki.
“Mierz Wysoko” z Marcinem i Disneyem!
Niesamowity konkurs dla młodych koszykarzy, w którym do wygrania jest wyjazd do Orlando na ekskluzywny trening z Marcinem Gortatem. WIĘCEJ »
Jak wygląda sytuacja Suns?
Po zwycięstwie nad New Orleans Hornets, drużyna trenera Alvina Gentry’ego legitymuje się bilansem 26-26, także posiada na swoim koncie tyle samo zwycięstw, co porażek. Oznacza to, iż ciągle jest w grze o awans do play-off konferencji zachodniej. Obecnie Phoenix są na 10. miejscu, a 8. lokatę, która gwarantuje grę w drugiej fazie sezonu, zajmują Houston Rockets (28-25).
Tylko 75 punktów rywali, zwycięstwo Suns
Phoenix Suns wygrali w swoim ostatnim meczu z New Orleans Hornets 92:75. Szczególnie warto zwrócić uwagę na ich gre defensywną, która sprawiła, ze w drugiej polowie koszykarze “Szerszenii” zdobyli tylko 34 punkty. Marcin Gortat w czasie 27 minut zanotowal 13 punktów (5-8 z gry, 3-4 z wolnych), 7 zbiórek, 2 asysty i 3 straty.
Trener Wells: Gortat to center nowej ery
Specjalnie dla mg13.com.pl na temat ostatniej dyspozycji Marcina Gortata wypowiada się trener Ozell Wells, który ma za sobą współpracę z Detroit Pistons, a obecnie pełni rolę szkoleniowca w Belgii. Jest także stałym blogerem portalu worldbasket.info i eurobasket.com. Mimo swoich licznych obowiązków, cały czas śledzi to, co dzieje się na parkietach NBA. Nie ukrywa tez, że jest pod dużym wrażeniem gry Gortata.
WIĘCEJ »







