Magic odnieśli kolejne już zwycięstwo z rzędu, choć trzeba uczciwie odnotować, że przy skuteczności, jaką zaprezentowali ich rywale, Milwaukee Bucks, nie można było zakończyć rywalizacji z nimi, porażką. Ekipa z Orlando wygrała 99:82, a ich skuteczność z rzutów za trzy była wyższa niż przeciwników… z linii osobistych. Serię udanych występów kontynuuje także Marcin Gortat. Marcin w czasie 17 minut zanotował 6 punktów, 5 zbiórek, blok i stratę.
Dział:Aktualności
02/3 2010
Solidny występ ale licze na więcej
Jest dobrze. Oby tylko Vince doszedł do formy przed play-off
Jest dobrze, oby Vince mial forme na play off
Co tam Vince, aby Marcin szalał NBA