LeBron James rozegrał świetne zawody, notując 32 punkty, 13 asyst i 8 zbiórek, jak przystało na prawdziwego lidera poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad Orlando Magic. Koszykarze z Florydy jak zawsze zapewnili kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów, przegrywając pierwszą kwartę 37:23 i schodząc z parkietu na przerwę po dwóch kwartach ze stratą zaledwie trzech punktów. Ostatecznie przegrali 115:106, a Marcin Gortat w czasie 18 minut miał 2 punkty, 6 zbiórek i blok.
Dział:Aktualności
02/12 2010
Brawo Cavs, idą po mistrzostwo i nic im w tym nie przeszkodzi.
dokladnie ida po mistrzostwo!!! Cavs góra!!!