Drużyna z Orlando pojechała do Atlanty i zrobiła dokładnie to samo, co na własnym parkiecie, odniosła wysokie zwycięstwo. Po wygranej 105 do 75 od awansu do finału konferencji dzieli ją już tylko jedno zwycięstwo. Najlepszym graczem Magic był Dwight Howard, ale jego zmiennik, Marcin Gortat udowodnił, że zespół z nim w składzie także może budować przewagę. Polak zanotował bardzo udany występ, w nieco ponad 9 minut zdobył 2 punkty, miał też 6 zbiórek i asystę.
Dział:Aktualności
05/9 2010
Dobry meczyk Marcin. 2 zbiory w ataku z czego idzie 6 pkt. Szkoda ze Stefan w 4 dal malo pograc Marcinowi. Szacun Marcin za to jak potrafisz wejsc w mecz z ławy i robisz duzo dla druzyny . 5
marcin ale to wystapienie ostatnie u dante i galante bardzo zabawne
hehehe usmialem sie z wami jak to ogladalem
OPCJA 7 – CAłKIEM UDANA… ale jakbys nie trafił tych osobistych to faktycznie opcja 6 oddanie pilki przeciwnikowi lub 5 rzucenie w trybuny nie robily by różnicy
pozdrawiam. fan with fuuun
take it easy
PS.
http://www.nba.com/magic/Overtime_With_Dante_and_Galant-290355-2031.html
–> Ep 22