Szóste kolejne zwycięstwo odnieśli koszykarze Orlando Magic, tym razem wysoko, 113:87 pokonali Los Angeles Clippers. Warto dodać, że w barwach Magic na parkiecie pojawili się wszyscy zawodnicy będący w składzie na ten mecz i tylko jeden z nich nie zdobył żadnego punktu, Anthony Johnson. Marcin Gortat w swoim kolejnym dłuższym występie, grał przez 16 minut, potwierdził dobrą formę i zanotował 4 punkty, 6 zbiórek, asystę (polecamy obejrzenie skrótu meczu na nba.com), przechwyt i blok.
Dział:Aktualności
03/10 2010
Moglibyście dawać Linki do tych filmików.
Trwa… trwa… A dziś zostały docenione dwójkowe akcje Marcina z AJejem oraz Jasonem…
wiec nam się chłopak od meczu z LA rozkręca… dobrze że ma wsparcie z ławki
od D12. Bawią się chłopaki i robią przy tym dobrą robotę!!! Pzdr.