(ma za sobą występy w rezerwach Pamessy Walencja, z Marcinem występował w kadrze narodowej)
“Marcina poznałem na zgrupowaniu kadry reprezentacji Polski do lat 20 w 2003 roku. Widać było, że dopiero zaczyna grać w koszykówkę,(problemy z kozłowaniem, niewyrobiony rzut), ale za to wyróżniał się niesamowita jak na swój wzrost sprawnością fizyczna i dużą chęcią do pracy. Kiedy podpisał kontrakt w Niemczech wielu dziwiło się jak to możliwe, skoro chłopak grał dotychczas jedynie w drugiej lidze polskiej, ale w Kolonii doskonale wiedzieli, co robią skoro po dwóch latach gry w tym klubie i po bardzo krótkim okresie kontaktu z koszykówka został wybrany z 57 numerem draftu NBA. Myślę, że Marcin ma szansę grać w najlepszej lidze świata, ale dopiero za kilka lat. Jest bardzo dobrym obrońcą, jednak, żeby występować za oceanem musi jeszcze dużo popracować nad swoja gra ofensywną. Jest silny, skoczny, potrafi zakończyć akcje potężnym wsadem. Krótko mówiąc ma wręcz idealne warunki na grę na pozycji środkowego. Życzę mu powodzenia!”
Dział:Wypowiedzi
01/12 2010
Obecnie brak komentarzy do artykułu: "Tomasz Kęsicki – koszykarz".