Kolejny mecz poza halą Amway Arena zakończył się następną porażką Magic. W Portland podopieczni trenera Van Gundy’ego przegrali 102:87 z Trail Blazers. Losy spotkania ustawiły już pierwsze minuty meczu, w których gospodarze wywalczyli sobie spokojną przewagę. Warto dodać, że ekipa z Portland trafiała na świetnym procencie za trzy, 53% przy zaledwie 24% ze strony Orlando Magic robi wrażenie. Marcin Gortat w czasie 16 minut zanotował 7 punktów (3/5 z gry, 0/1 za 3, 1/2 z wolnych), 5 zbiórek, asystę.
Dział:Aktualności
01/16 2010
Obecnie brak komentarzy do artykułu: "Wyjazdowe kłopoty Orlando".