Magic znani są z tego, że lubią oddawać wiele rzutów za trzy, zatem, kiedy wykonuje się je z zaledwie 16- procentową skuteczność ciężko myśleć o zwycięstwie, nawet mając pod koszem będącego w świetnej formie Dwighta Howarda (29 punktów, 16 zbiórek, 5 bloków). Tym samym Dallas Mavericks wykorzystali niemoc strzelecką rywali i pokonali ekipę z Orlando 95:85. Najlepszym graczem Mavs był zdobywca 23 punktów Dirk Nowitzki. Marcin Gortat w czasie 6 minut zanotował 4 punkty (2/3 z gry) i 3 zbiórki.
Dział:Aktualności
02/20 2010
Obecnie brak komentarzy do artykułu: "Zabrakło “trójek”".