Artykuł 0 komentarzy
11/15 2016

Zaczarowany Washington.

Co to był za mecz, co to był za mecz. Od pierwszego gwizdka, aż do końcowej syreny mogliśmy oglądać popis strzelecki w wykonaniu Bradleya  Beala (Wizards) i Devina Bookera (Suns). Jest to drugi mecz z rzędu gdzie Beal rzuca więcej niż 30 punktów, a dokładnie 42, co jest jego rekordem  kariery.  John Wall i Marcin Gortat dokładają cenną cegiełkę do wygranej w postaci double double. Pierwszy z nich 18pts i 15ast, a drugi 10pts i 13rb. Jest to 8 double double MG13 w tym sezonie.

Starterzy Wizards w dzisiejszym meczu przeciwko Suns :Morris/Porter/Gortat/Beal/Wall, natomiast goście zaczęli  składem: Booker/Chriss/Len/Bledsoe/Knight.

Pierwsze punkty w meczu zdobył Otto Porter po znakomitym podaniu Johna Walla, który wyprowadzał akcję po defensywnej zbiórce Markieffa Morrisa. W dalszej części  meczu byliśmy świadkami wielu nietrafionych rzutów, chaotycznej gry oraz popełnianych strat obu zespołów. Kwarta ta zakończyła się wygraną Wizards 26:20, a najwięcej punktów mieli odpowiednio:  Beal 9pts oraz Otto Porter 7pts. Nasz jedynak w NBA, Marcin Gortat, w tej części meczu dodał 6pts i 4rb.

Trener Scott Brooks  drugą kwartę  w Verizon Center zaczął ustawieniem: Burke/Satoransky/Thornton/Oubre/Smith dając tym odpocząć swoim starterom. Goście starali  się odrobić deficyt w postaci sześciu punktów, co im się udało w 7 minucie meczu, po trzy punktowym rzucie Barbosy. Suns wygrali kwartę 26:24, ale i tak do szatni zeszli przegrywając dwoma punktami.

Po wyrównanej pierwszej połowie, w trzeciej kwarcie Suns  zbudowali 11-punktowe prowadzenie, dzięki świetnej grze Bookera, który zdobył w niej aż 11 punktów. Wizards odrobili straty z nawiązką za sprawą rewelacyjnej gry Beala i Walla, który w czwartej kwarcie rzucił ważne punkty  w crunch time. Marcin Gortat wykonał kawał dobrej roboty w obronie, blokując rzut Bledsoea na 31 sekund do zakończenia meczu. Czarodzieje wygrali tą kwartę 31:21 i cały mecz 106:101 i obecnie z bilansem 4-9 zajmują 13 miejsce w Konferencji Wschodniej. Kolejny mecz rozegrają w piątek, a ich przeciwnikiem będzie Orlando Magic na wyjeździe.

Najlepiej dla Wizards zagrali: Beal 42 punkty, Wall 18 punktów i 15ast oraz Gortat 10 punktów i 13 zbiórek, jeden blok i asysta.

Wśród pokonanych wyróżnili się Bledsoe i Booker, którzy odpowiednio mieli  29 i 30 punktów.

Autor @tomk_78

Social poster

delicious digg reddit technorati facebook twitter google yahoo wikio blinklist simpy spurl 

  1. Scroll to the Post Form and leave a comment. Pinging is disabled.

    Obecnie brak komentarzy do artykułu: "Zaczarowany Washington.".